Jak ochłodzić kolor włosów?? Gencjana czy bławatek..?
Witajcie Kochani,
oj co to się działo przez ostatnich parę dni...
Pewnie wiele z Was co jakiś czas ma potrzebę zmiany w swoim wyglądzie. Jeśli farbujemy włosy to sprawa jest prosta – zawsze można zmienić odcień, kolor o ton – dwa, można też dokonać totalnej rewolucji. Jeśli jednak zapuszczamy włosy naturalne to taką chęć jest szalenie trudno pokonać – zwłaszcza, gdy poczuciu potrzeby zmiany towarzyszy PMS, w którym czujemy się totalnie brzydkie, a włosy odbieramy jako rudożółte – tak było w moim przypadku...

. Miliony razy "my Love" przygniatał moje włosy, a gdy były rozłożone na poduszce nie raz niechcący pociągnął, nie mówiąc o tym, że plątają się i zahaczają, podczas przygodowego snu
, które miewam częściej niż często.

