Jak naprawić popękany puder?
Ho Ho Ho!
Witajcie grzeczne i niegrzeczne dziewczynki
. Mam nadzieję, że każda z Was znalazła dziś prezent
. O nas również Mikołaj pamiętał i wczesnym rankiem zastaliśmy taki widok...

Nie mamy kominka tym razem - ale potrzeba matką wynalazku
.
Ja też mam dziś dla Was prezent.
Moje Drogie ile razy zdarzyło się Wam kupić fajny puder (cień czy bronzer), który - niedługo po zakupie - wypadł z dłoni i popękał. Dramat.

Mam dziś dla Was przepis na naprawę takiej katastrofy. Działa na wszystkie pudry, bronzery, czy cienie. Jedyne czego potrzebujemy to alkoholu - już widzę uśmiech tych, które prezentu dziś nie dostały
, ale nie każdy alkohol się nada. Alkohol musi być najmniej 75%. Ja - przyznam się - znalazłam go w perfumie...
Co robimy?




Śmiało z dokrapianiem alkoholem
. Na pewno się zorientujecie, w którym momencie mazidło jest gotowe.
.jpg)

Zostawiamy mazidło na noc, w celu wyparowania alkoholu i zastygnięcia.


Tadam! 
Mam nadzieję, że się podobało i że pomysł Wam się przyda.
Pozdrawiam.
starszy post
nowszy post